Jak się rozgrzać w zimne wieczory?

Choć w ostatnich latach zimy w Polsce przybierają raczej łagodną formę, wieczorne temperatury wciąż potrafią przyprawić o dreszcze każdą osobę lubującą się w cieple i wygodzie. Od ubioru na tzw. “cebulkę” po rozgrzewające napary – sposobów radzenia sobie z zimnem jest wiele. Sprawdź, jaki jest najskuteczniejszy.

Ciepłe i przyjemne

Pierwszą linią obrony zawsze były i będą ciepłe ubrania. Prawdopodobnie każdy posiada swój ulubiony wełniany sweter czy grubą bluzę, którą wciąga na głowę w momentach szczególnie dokuczliwego chłodu. Grube skarpety, kamizelka wełniana oraz kapcie zapewne również znajdą się na liście. Może to być jedno z tych ubrań, mogą być wszystkie – najważniejsze jednak, żeby spełniły swoje zdanie. W ostatnim czasie sporą popularność zyskały ogrzewacze do rąk i nóg. Działające na zasadzie reakcji chemicznych potrafią szybko i skutecznie ogrzać kończyny. Sympatycy klasycznych rozwiązań swoją uwagę zawsze będą kierować w stronę termoforów.

Należy jednak pamiętać, że sam ubiór to nie wszystko. Wieczory, zwłaszcza te jesienno-zimowe, zazwyczaj spędza się w domowym zaciszu z dobrym serialem. Ciało w bezruchu szybciej się wychładza, czego skutkiem są marznące stopy czy dłonie. Dobrym pomysłem jest spędzanie takich chwil pod dodatkowym okryciem w postaci koca. Potrafią skutecznie rozgrzać, wprowadzając przyjemną atmosferę do wnętrza, którą w skandynawskich krajach określa się mianem hygge.

Jednym z przyjemniejszych w dotyku jest koc akrylowy gruby. Stworzony z syntetycznego włókna zależy do najczęstszych wyborów wśród popularnych “zmarzluchów”, zapewniając przyjemny dotyk oraz skuteczność w rozgrzewaniu organizmu. Jednakże najważniejszą zasadą jest łączenie ze sobą wymienionych powyżej sposobów, co daje największą skuteczność.

Pyszne i gorące

Jeśli już mowa o kanapowych wieczorach, w ich trakcie nie może zabraknąć gorącego naparu. I choć każdy posiada własne preferencje smakowe, warto skierować swoją uwagę na kilka szczególnych napoi, które nie tylko szybko nas rozgrzeją, ale zwiększą także odporność organizmu. W tym miejscu wszyscy amatorzy zielonej herbaty powinny rozważyć swój wybór podczas chłodnych wieczorów. Jak powszechnie wiadomo, zielonej herbaty nie można zaparzać wrzątkiem, gdyż traci wtedy swoje walory smakowe, a także część zdrowotnych właściwości.

Chcąc się w pełni rozgrzać, należy skupić się na naparach zalewanych właśnie wrzątkiem, przez co dłużej oddających ciepło:

  • kawa (niezbyt mocna),
  • czarna herbata (którą można urozmaicić cytryną i miodem, choć te lepiej dodać w nieco niższej temperaturze),
  • górska herbata (gojnik),
  • czystek,
  • lipa,
  • herbata owocowa,
  • herbata rooibos,
  • kwiaty czarnego bzu.

Wszystkie powyższe napary posiadają charakterystyczne walory smakowe, a większość z nich zadziała wzmacniająco na układ odpornościowy. Do tych gorących, rozgrzewających napoi można dodać jeszcze gorącą czekoladę oraz kakao. Ich wyjątkowość sprowadza się do niepowtarzalnego smaku, nie wspominając o wzmacniających właściwościach magnezu. Rozkochały w sobie praktycznie każdego – od najmłodszych pociech po seniorów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

cztery × 5 =